. Kolejne miejsca zajęły kopalnie Polska-Wirek w Rudzie Śląskiej oraz Pniówek w Pawłowicach. Za kopalnię, która w stosunku do poprzedniego roku zrobiła największy postęp, uznano kopalnię Halemba w Rudzie Śląskiej. W tej kategorii Bogdanka była druga. Wybierając laureatów komisja konkursowa brała pod uwagę wskaźniki ekonomiczne poszczególnych kopalń, przede wszystkim ich wyniki na sprzedaży każdej tony węgla, koszt sprzedanego węgla oraz przychód ze sprzedaży na jednego zatrudnionego. Bogdanka w gminie Puchaczów na Lubelszczyźnie to jedyna kopalnia węgla kamiennego zlokalizowana poza Śląskiem. Jeszcze do niedawna była jedyną rentowną polską kopalnią, stąd jej bezapelacyjne zwycięstwa w trzech poprzednich edycjach konkursu. Wyniki kopalni za 2001 rok nie zostały dotąd opublikowane. Według wcześniejszych informacji w roku 2000 Bogdanka wydobyła 4,25 mln ton węgla i osiągnęła przychody rzędu 430 mln zł. Zysk wyniósł 25,6 mln zł. Od kilku lat trwają przygotowania do prywatyzacji kopalni. Ponieważ w wyniku restrukturyzacji sektora od dwóch lat całe polskie górnictwo nie traci już na sprzedaży węgla, również śląskie kopalnie, których jest ponad 40, zaczęły liczyć się w rankingu. Wśród laureatów tegorocznej edycji konkursu znalazły się aż dwie kopalnie należące do Rudzkiej Spółki Węglowej (RSW) - najmniejszej ze spółek, grupującej tylko cztery kopalnie. Jak powiedział PAP rzecznik RSW Marian Mazur, w ubiegłym roku tzw. średnia akumulacja, czyli różnica między ceną a kosztem wydobycia jednej tony węgla wyniosła w spółce 6,25 zł. Kopalnia Polska-Wirek - wicelider konkursu - zarobiła na każdej tonie 27,40 zł, a Halemba, doceniona za największy postęp, osiągnęła akumulację w wysokości 10,20 zł na tonie. "W tym roku zakładamy dalszy wzrost wskaźników rentowności. Planujemy zamknięcie roku zyskiem netto. Powodem ubiegłorocznej straty w wysokości ok. 90 mln zł, były głównie koszty finansowe" - powiedział rzecznik. Za największą bolączkę polskich kopalń organizatorzy konkursu uznali nadal wysokie, przekraczające 20 mld zł, zadłużenie sektora górniczego oraz złe wskaźniki płynności finansowej. Doceniono natomiast znaczącą obniżkę kosztów działalności w ostatnich latach oraz osiągnięcie rentowności sprzedaży węgla. Konkurs na najlepszą kopalnię po raz czwarty zorganizowały Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa oraz Szkoła Eksploatacji Podziemnej, działająca pod egidą PAN oraz Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Według danych Państwowej Agencji Restrukturyzacji Górnictwa, w ubiegłym roku całe polskie górnictwo zarobiło średnio na sprzedaży węgla 771,4 mln zł, czyli 7,58 zł na każdej tonie węgla. Zysk netto wyniósł 176,8 mln zł, ale gdyby nie umorzenia części zobowiązań, strata netto sięgnęłaby 1,211 mld zł. Rok wcześniej strata sektora wyniosła 1,763 mld zł. Kopalnie zatrudniają obecnie ok. 146.000 osób. (PAP)