Fundusze emerytalne nie mają co liczyć na wzrost limitu inwestycji zagranicznych z 5 do 20%. Jerzy Hausner, minister pracy, powiedział, iż nie jest to na razie potrzebne. Wzrosną za to limity inwestycji zagranicznych dla funduszy trzeciofilarowych. Przedstawiciele towarzystw emerytalnych, zwłaszcza zarządzających największymi funduszami emerytalnymi, od dawna postulują zwiększenie limitu inwestycji zagranicznych. Obecnie wynosi on 5%. Pojawiły się informacje, że w sukurs PTE przyszła Komisja Europejska, która żąda od Polski w ramach liberalizacji przepływów kapitałowych wzrostu tego limitu do co najmniej 20%.