Emisja będzie przeprowadzona do końca I kwartału tego roku, a termin wykupu nie będzie krótszy niż 25 miesięcy i nie dłuższy niż 30 miesięcy od dnia emisji. Cena emisyjna obligacji będzie równa cenie nominalnej.
O ostatecznym oprocentowaniu papierów zadecyduje zarząd. Wiadomo, iż nie będzie ono wyższe niż ustalony przez NWZA poziom WIBOR+3%. W przypadku przedstawienia obligacji do wykupu, ich posiadacze otrzymają także 5-proc. premię (3,3% w przypadku zewnętrznego zabezpieczenia).
Przy cenie konwersji wynoszącej 2,65 zł nowych akcji Swarzędza może być maksymalnie 5,67 mln sztuk. W podwyższonym kapitale zakładowym miałyby one ponad 37-proc. udział. W drugim wariancie maksymalnie może być 4,3 mln walorów (31%). Celem sprzedaży papierów dłużnych jest pozyskanie środków na restrukturyzację finansowania oraz na bieżącą działalność.
- Zakładamy, że w okresie do wykupu obligacji będziemy mogli sprzedać część nie wykorzystanych składników majątku trwałego po dużo wyższych cenach, niż byłoby to możliwe w obecnych warunkach rynkowych. To powinno gwarantować wykup emisji i zrekompensować jej koszty - powiedział PARKIETOWI prezes Swarzędza Julian Nuckowski. Jego zdaniem, z obecnych negocjacji z inwestorami finansowymi wynika, że popyt na 2/3 obligacji jest już zagwarantowany.
NWZA Swarzędza przeprowadziło także zmiany w radzie nadzorczej, której skład został zmniejszony o jedną osobę, do sześciu członków. Z rady został odwołany Tomasz Żarnecki (prywatny inwestor, który sprzedał już wszystkie akcje meblarskiej firmy), a wcześniej rezygnację złożył Robert Bender (reprezentował CU OFE, które także sprzedało walory Swarzędza). Nowym członkiem rady została Agnieszka Zalewska, której kandydaturę zgłosił Sobiesław Zasada.