"Jesteśmy tutaj uzależnieni od decyzji rządu, od tego jaka będzie strategia prywatyzacji tego sektora" - powiedział Bussfeld. Poinformował, że jeżeli w pierwszej kolejności będą prywatyzowane zakłady energetyczne, to RWE zaangażuje się w prywatyzację tych spółek. "Natomiast jeśli pierwszy będzie sektor wytwarzania, to nasza spółka RWE Power zainteresuje się elektrowniami" - dodał. Obecnie RWE bierze udział w prywatyzacji Szczecińskiej Energetyki Cieplnej. Spółka złożyła ofertę wstępną na zakup akcji warszawskiego Stoenu SA. MEAG (spółka-córka RWE) jest większościowym udziałowcem Elektrociepłowni Będzin. Wcześniej niemiecki koncern nieskutecznie starał się o zakup akcji Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego SA w Gliwicach. Według wcześniejszych informacji RWE Energie AG w najbliższych latach zamierza zainwestować w Polsce 4-5 mld zł. Koncern zainteresowany jest również inwestycjami w sektor przesyłu gazu, wody, usług związanych z energetyką i telekomunikacją. RWE jest piątym co do wielkości koncernem w Niemczech i jednym z największych przedsiębiorstw energetycznych w Europie. RWE sprzedaje prawie 255 mld KWh energii elektrycznej rocznie, zaopatrując ponad 9 mln odbiorców indywidualnych i ponad 600.000 przedsiębiorstw. Koncern ma ponad 350.000 km energetycznych linii napowietrznych i kablowych. W roku obrotowym 2000/01 obroty koncernu wyniosły 62,9 mld euro. RWE zatrudnia ok. 170.000 pracowników w 120 krajach. W środę minister gospodarki Jacek Piechota poinformował, że w ciągu kilku dni rząd przedstawi nowy program restrukturyzacji i sektora paliwowo-energetycznego. Minister skarbu informował wcześniej, że najpierw prywatyzowany powinien być sektor wytwarzania, czyli elektrownie, a dopiero później sektor dystrybucji. Prywatyzację powinien poprzedzić lub towarzyszyć jej proces konsolidacji - niewykluczony jest także proces łączenia elektrowni z kopalniami.(PAP)