Wniosek o zarejestrowanie stowarzyszenia został złożony miesiąc temu. - Mam nadzieję, że formalności w sądzie zakończymy za kilka tygodni. Wówczas powiemy więcej o naszych zamiarach - informuje PARKIET Dariusz Stola, dyrektor wykonawczy PSIK. Według niego, organizacja będzie zajmować się koordynowaniem i podejmowaniem wspólnych działań przez fundusze inwestycyjne. - Chodzi nam o informowanie przedstawicieli władz o naszych dokonaniach, zamiarach i problemach. Nie ukrywam, że chcemy prowadzić lobbing mający na celu ułatwienie naszej pracy - dodaje D. Stola.
Do organizacji zgłosiło się już 22 członków. Reprezentują oni zarówno mniejsze fundusze lokalne czy branżowe, jak i wielkie organizacje międzynarodowe. Przez dziesięć lat działalności w Polsce zdołały łącznie zainwestować kilka miliardów dolarów. - Szacuję, że firmy, które się do nas zgłosiły, reprezentują ok. 80% tego typu kapitału obecnego w Polsce - ocenia dyrektor Stola.
Fundusze venture capital i private equity (nazwy te nie mają odpowiednika w języku polskim) zajmują się głównie inwestowaniem w spółki na rynku niepublicznym. Ich celem jest wprowadzanie firm na giełdę, ewentualnie sprzedaż inwestorowi branżowemu. Z reguły interesują się firmami dopiero zaczynającymi działalność. Często angażują się w przedsiębiorstwa średniej wielkości, będące w fazie dynamicznego rozwoju. Pojawiają się w firmach, które ze względu na ryzykowne projekty inwestycyjne nie są w stanie uzyskać kredytów bankowych. - Będziemy chcieli ułatwiać dostęp do informacji o członkach PSIK wszystkim przedsiębiorcom, którzy poszukują kapitału - zapewnia D. Stola.
Prezesem zarządu stowarzyszenia będzie Robert Manz (Enterprise Investors). Wiceprezesami zostali Witold Radwański (AIB WBK Fund Management), Heather Potters (Barings Communication Equity) oraz Neil Milne (Copernicus).