"Moim zdaniem optymalny poziom złotego to 4,15-4,20 zł za dolara i liczę na to, że taki poziom powinien utrzymać się w ciągu kilku najbliższych miesięcy" - powiedział PAP Bratkowski. Złoty w środę umocnił się o 0,1 gr do dolara osiągając o godz. 13.35 poziom 4,155. Z kolei minister finansów Marek Belka uważa, że najwłaściwszym poziomem dla złotego jest 4,25 za USD. W ubiegłym tygodniu Belka poinformował, że zależy mu, żeby złoty nadmiernie się nie umacniał, jednak nie zależy mu na destabilizacji kursu. Belka niejednokrotnie mówił wcześniej, że złoty jest przewartościowany, co hamuje polski eksport. Niedawno powiedział, że Polska powinna rozważyć dewaluację złotego przed wejściem do europejskiego węża monetarnego. Jednak według ministra finansów gwałtowne osłabienie złotego byłoby niekorzystne dla zadłużonych na 30 mld USD polskich przedsiębiorstw i naruszyłoby ich płynność finansową. Według analityków największych banków ankietowanych przez PAP złoty osłabnie do 4,22 zł za dolara w końcu marca, a na koniec roku do 4,33 zł za dolara. Przedział prognoz złotego do dolara na koniec marca wyniósł 4,15-4,28 zł za dolara, a na koniec roku 4,05-4,58 zł za dolara.