"Jeżeli pozamykać bilansy w firmach w takim kształcie, w jakim są, przyszły rok dałby możliwość uruchomienia procesu wydzielania spółek od początku przyszłego roku" - powiedział Kossowski. Pod koniec ubiegłego roku minister skarbu Wiesław Kaczmarek zablokował przenoszenie majątku do nowych spółek. Kossowski poinformował, że w pierwszym etapie prywatyzacji powstanie 6 regionalnych spółek dystrybucyjnych, a na bazie zakładów gazowniczych, które obsługują klientów, planowane jest wydzielenie 23 spółek obrotu gazem. "W etapie drugim do spółek przesyłowych dopuszczony będzie inwestorów zewnętrznych do poziomu 49 proc." - powiedział Kossowski. Później PGNiG ma sprzedać swoje udziały w wydzielonej z PGNiG spółce poszukiwawczo-wydobywczej. Docelowo w 100 proc. sprywatyzowany ma być system przesyłu gazu na poziomie średnich i niskich ciśnień. Sześć spółek dystrybucyjnych może być prywatyzowanych także przy udziale samorządów. "Jednak intencja jest taka, żeby w pierwszej fazie doprowadzić do urynkowienia, zliberalizowania i sprywatyzowania samej sprzedaży gazu" - powiedział Kossowski. Inne plany restrukturyzacji i prywatyzacji PGNiG ma zarząd tej spółki. Według przekazanej PAP informacji związkowców, zaproponowany przez zarząd model prywatyzacji zakłada zintegrowaną strukturę PGNiG. Model prywatyzacji zarządu zakłada dwie oferty publiczne PGNiG w 2003 i 2004 roku. Według planów zarządu spółki na giełdę ma trafić cała spółka, bez wyodrębniania z jej struktury firm dystrybucyjnych i spółki wydobywczej.(PAP)