Skarb Państwa ma 55% akcji PZU. W październiku ub.r. podpisał z Eureko (wraz z BIG-BG kontroluje 30% akcji polskiego towarzystwa) warunkową umowę sprzedaży 21% walorów za 2,77 mld zł. Urzędujący od kilku miesięcy minister skarbu Wiesław Kaczmarek nie zamierza jednak oddawać kontroli nad największą instytucją finansową w tym regionie Europy. Uważa, że nie pozwala mu na to pierwsza i podstawowa umowa prywatyzacyjna dotycząca PZU. W styczniu br. przedłożył więc propozycje rozwiązania sporu z Eureko (chodzi w nich przede wszystkim o podział władzy zapewniający SP kontrolę nad spółką), ale nie zostały przyjęte. - W tej chwili nie ma żadnych rozmów na ten temat. Propozycja ministra jest daleka od tego, co ustaliliśmy z poprzednim rządem, więc nie możemy się na nią zgodzić - twierdzi A. Hoevenaars, ale nie ujawnia szczegółów. - Podpisaliśmy umowę z polskim rządem i chcemy jej wyegzekwowania - dodaje.
Minister Kaczmarek może od umowy z października ub.r. odstąpić, bo nie spełniły się niektóre jej warunki. Eureko zdaje sobie z tego sprawę. Wtedy jednak, w ocenie prezesa Hoevenaarsa, obowiązywać będzie wcześniejsze porozumienie (z kwietnia 2001 r.), które zakładało sprzedaż inwestorowi 21% akcji PZU w ofercie publicznej (na takich samych warunkach, na jakich akcje obejmowane byłyby przez innych inwestorów instytucjonalnych). - Ministerstwo ma prawo do rezygnacji z umowy zawartej w październiku, ale wtedy wejdzie w życie pierwsza poprawka (do umowy prywatyzacyjnej - przyp. K.J.), która daje nam możliwość kupna 21% akcji PZU w czasie oferty publicznej - przypomina więc prezes Hoevenaars. Jego zdaniem, oferta, którą ministerstwo skarbu odłożyło, mogłaby być zrealizowana jeszcze w tym roku. - Jest to możliwe. Prospekt został przygotowany, choć oczywiście trzeba go zaktualizować. Im szybciej oferta zostanie przeprowadzona, tym lepiej, ponieważ PZU musi być normalną firmą - dodał, nawiązując do licznych afer, które dotyczyły grupy PZU (zwłaszcza PZU Życie).
Eureko kontynuuje także ofensywę dyplomatyczną, która ma skłonić polski rząd do ustępstw w sprawie dalszej prywatyzacji PZU. W ostatnim czasie na ten temat wypowiadali się przedstawiciele Unii Europejskiej (w tym komisarz ds. rozszerzenia UE Guenter Verheugen), którzy wskazywali, iż "umowy powinny być przez polski rząd dotrzymane". Jeśli zabiegi dyplomatyczne nie powiodą się, Eureko zapowiada wystąpienie do sądu arbitrażowego w Sztokholmie o rozstrzygnięcie sporu z polskim rządem.