Do spadku WIG20 przyczyniła się głównie Telekomunikacja Polska, której walory potaniały o ponad 5%. Wczoraj Urząd Regulacji Telekomunikacji podał, że nałożył na spółkę kary o łącznej wysokości 350 mln zł. Teraz firma ma 14 dni na złożenie odwołania do sądu antymonopolowego. Akcje TP SA kosztowały wczoraj 13,2 zł, a obroty wyniosły 32,6 mln zł (drugie najwyższe na rynku).

Aż 10,9% stracił Elektrim. Po wczorajszej sesji warszawski holding kosztuje zaledwie 5,3 zł, najmniej od sierpnia... 1993 roku. Wysokie były obroty - właściciela zmieniło ponad 3% wszystkich papierów Elektrimu. Potaniały także walory nowego znacznego akcjonariusza spółki - BRE Banku. Akcje banku straciły 4,8% i kosztują 130 zł.

Wczorajsza sesja miała też pozytywnego bohatera. Została nim Netia, której papiery podrożały o 15%, a obroty nimi wyniosły 7,7 mln zł. W trakcie sesji rynek wyceniał akcje spółki nawet na 4,2 zł. W środę odbędzie się WZA, które ma zadecydować o emisji nowych akcji za długi przedsiębiorstwa.

W poniedziałek najchętniej handlowano papierami Pekao. Obroty wyniosły 35 mln zł, a kurs akcji spadł o 5%. Ich kurs na zamknięcie notowań ustalił się na poziomie 105,5 zł, podczas gdy jeszcze w piątek był najwyższy w historii i wynosił 111 zł.