"To ukazuje, jak bardzo rynek jest nerwowy. Wciąż jesteśmy mało odporni na negatywne informacje" - powiedział Michael Farr, prezes Farr, Miller & Washington.
"Bliski Wschód wciąż wisi nad rynkiem jak ciemna chmura. Istnieje obawa o szeroko zakrojony konflikt" - dodał.
Akcje producentów oprogramowania i półprzewodników spadły, ponieważ dom maklerski Goldman Sachs obniżył progonozy zysku Microsoftu, giganta na tym rynku, oraz zmniejszył prognozy dotyczące sprzedaży dla innych wielkich spółek sektora - IBM i Sun Microsystems.
Ceny ropy rosły po obu stronach Atlantyku, przekraczając nawet poziom 28 dolarów za baryłkę w USA. Dealerzy obawiają się problemów z dostawą surowca w związku z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Dzięki tym obawom zwyżkowały akcje firm sektora paliwowego. ExxonMobil i Apache zyskały po około 1,07 procent.