"Inflacja na poziomie 2-3 proc. jest tylko przejściowa. NBP spodziewa się jeszcze pewnego wzrostu i nastawia się na stabilizację inflacji na poziomie zbliżonym do obecnego" - powiedział Bratkowski. Członkowie RPP i minister finansów prognozują, że w pierwszej części tego roku inflacja będzie nadal spadać, aż do poziomu 2,5 proc. w maju. Na koniec roku NBP spodziewa się pewnego odbicia do 4 proc. Minister finansów Marek Belka oczekuje jednak, że inflacja spadnie do poziomu poniżej 4 proc. na koniec roku.

(PAP)