Towarzystwa nie chcą ubezpieczać notebooków, ze względu na wysokie ryzyko powstania szkody oraz wysokie koszty obsługi takiej "pojedynczej" polisy.
Dlatego też większość polskich towarzystw oferuje taką ochronę wyłącznie firmom. Na rynku produkty te znane są jako ubezpieczenia sprzętu elektronicznego. Oferowane są w ramach ubezpieczenia wyposażenia firmy lub ubezpieczenia maszyn.
Klienci indywidualni z ochrony ubezpieczeniowej dla notebooka mogą skorzystać tylko w jeden sposób. Towarzystwa zgadzają się na ubezpieczenie przenośnego komputera, pod warunkiem że jednocześnie ubezpieczy się dom lub mieszkanie. Przy czym polisa musi zawierać opcję ubezpieczenia wyposażenia domu lub mieszkania. To z kolei wiąże się ze spełnieniem jeszcze innych wymogów dotyczących odpowiedniego zabezpieczenia mieszkania. I co istotne - ochrona ubezpieczeniowa działa tylko wówczas, gdy komputer znajduje się w mieszkaniu. Poza nim za uszkodzenia lub kradzież notebooka, do których doszło np. w drodze z domu do pracy, towarzystwo nie ponosi odpowiedzialności.
Jeżeli natomiast ktoś wybiera się w zagraniczną podróż, może ubezpieczyć notebooka jako bagaż. Jednak i tu ubezpieczyciel stawia warunek, że komputer nie będzie w tym czasie wykorzystywany do pracy. Towarzystwo może więc nie wypłacić odszkodowania, jeżeli okaże się, że ktoś stracił swoją bazę danych, bo np. korespondując ze swoją firmą, otrzymał pocztą elektroniczną wirusa.
Ochrona przed deszczem