Witold Orłowski,
doradca prezydenta RP
do spraw ekonomicznych
Słyszałem ostatnio profesora Rosatiego, który mówił, że właściwie to Rada (Polityki Pieniężnej - przyp. red.) nic na kurs nie może zrobić, bo całą winę ponosi za to minister finansów, który sprzedaje obligacje skarbowe. Dobrze, sekundę, to się dowiadujemy po kolei... Rada najpierw dostała pełnię władzy w zakresie polityki pieniężnej i mówi: właściwie to inflacji nie możemy obniżyć, bo rząd ma za duży deficyt, czyli to minister finansów jest winny. Dostała, wywalczyła sama pełnię władzę, jeśli chodzi o politykę kursową i znowu po dwóch latach ogłasza wszem i wobec: właściwie to nie jest w stanie nic z kursem zrobić, bo to minister finansów decyduje o tym, jaki jest kurs. To nie ja stawiam pytanie o skuteczność Rady, to sama Rada stawia pytanie o swoją własną skuteczność, jeśli się okazuje, że niczego nie jest w stanie zrobić według swoich zamierzeń, bo wszystko właściwie pozostaje w gestii ministra finansów.
(Radio Zet, 13.05.2002)