Obroty na Rolimpeksie podczas 10 ostatnich sesji były nawet kilkunastokrotnie wyższe niż średnie notowane w tym roku. Mimo to ich wartość nie jest wysoka - nie przekracza 1 mln zł, co sugeruje, że akcjami interesują się raczej drobni inwestorzy indywidualni.

Wzrost wartości walorów spółki może być spowodowany spekulacjami o wezwaniu na sprzedaż akcji Rolimpeksu. Spekulanci liczą, że Provimi Polska, który ma 24,45% papierów, uzyska zgodę KPWiG na powiększenie swojego pakietu. W grudniu ubiegłego roku Provimi Polska faktycznie przyznał, że chciałby do połowy 2002 roku kupić kolejne 15% akcji od spółki pracowniczej i kadry zarządzającej Rolimpeksem po 5,89 zł.

Po uzyskaniu pozwolenia KPWiG na przekroczenie 33%, Provimi mógłby kupić wymienione papiery w pozasesyjnej transakcji pakietowej. Aby Provimi Polska mógł to zrobić, akcje konglomeratu musiałyby kosztować w tym dniu minimum 4,22 zł (cena w pakietówce może być maksymalnie o 40% wyższa od tej z sesji). Przy takim scenariuszu papiery Rolimpeksu mają jeszcze 30-proc. potencjał wzrostowy.

Nie należy jednak zapominać, że pozasesyjna transakcja pakietowa może zostać przeprowadzona na zupełnie innych warunkach. W szczególnie uzasadnionych przypadkach zarząd giełdy może zezwolić na przeprowadzenie transakcji pakietowej mimo niespełnienia warunku o dopuszczalnej różnicy pomiędzy ceną transakcji a średnią ważoną ceną z sesji. Przedmiotem obrotu w takim wypadku musi być jednak minimum 5% papierów wartościowych wprowadzonych do obrotu, a przypomnijmy, że Provimi chce kupić co najmniej 15%.

Grupa Rolimpex przewiduje, że w tym roku uda jej się zarobić 9,2 mln zł netto, przy przychodach wynoszących około 1,2 mld zł, czyli podobnych jak w roku ubiegłym. W spółce przeprowadzana jest restrukturyzacja, konsoliduje się działalność, następuje wycofywanie się z części inwestycji oraz sprzedaż niepotrzebnego majątku. Konglomerat koncentruje się na branży paszowej, która ma teraz dominujący wpływ (w ponad 50%) na sprzedaż i zysk operacyjny. W tym roku za główny cel spółka postawiła sobie ograniczenie kredytów grupy, które mają zmniejszyć się o 45 mln zł, do 190 mln zł. Zdaniem Andrzeja Budzińskiego, prezesa Rolimpeksu, od 2003 roku firma będzie pokazywała coraz wyższe przychody.