CA IB Investment Management dysponuje pakietem ponad 3 mln papierów Jupitera. Ponieważ w ostatnim czasie akcje funduszu nie były przedmiotem pakietówek, więc inwestor musiał dokupować walorów na rynku. To tłumaczy zwiększone obroty w ostatnim czasie. Nie wpłynęło to jednak istotnie na notowania. Po gwałtownym wzroście spowodowanym pozyskaniem partnera strategicznego dla spółki portfelowej - Pro Futuro - i ustanowieniem szczytu na poziomie 4,49 zł, kurs Jupitera spadł. W ostatnim czasie oscyluje na poziomie nieco powyżej 4 zł (w środę 4,15 zł). CA IB jest kolejnym inwestorem finansowym, który powiększył zaangażowanie w Jupiterze. Wcześniej o przekroczeniu progu 5% informował Otwarty Fundusz Emerytalny Dom. W gronie dużych akcjonariuszy jest także OFE Bankowy. Największymi pakietami dysponują grupa Deutsche Banku, Skarb Państwa oraz grupa Pekao. Ta ostatnia odgrywa jednak rolę inwestora strategicznego, kontrolując 1/3 kapitału NFI i zarządzając nim poprzez firmę Trinity Management. Kilkuprocentowy pakiet własnych akcji ma także Jupiter. Kupił je w celu odsprzedaży. Fundusz zamierza powiększać portfel własnych akcji i nie wyklucza wezwania. I to może być powód, dla którego inwestorzy finansowi, zawsze na rynku NFI najbardziej przychylni Jupiterowi, teraz dodatkowo zwiększają zaangażowanie. Kolejnym argumentem może być porozumienie z Tel - Energo dotyczące Pro Futuro. Oznacza ono bowiem, że NFI zdjął z siebie ciężar finansowania najważniejszej, ale i bardzo kapitałochłonnej firmy ze swojego portfela.