Oba towarzystwa - PTE BIG--BG (zarządzające OFE Ego) i PTE Skarbiec-Emerytura (zarządzające OFE Skarbiec-Emerytura) - trzykrotnie próbowały uzyskać zgodę na połączenie. Dwukrotnie ich przedstawiciele byli odsyłani z kwitkiem. Poprzedni nadzorca rynku OFE, Urząd Nadzoru nad Funduszami Emerytalnymi, nie zgadzał się na fuzję, twierdząc, iż w praktyce oznacza ona przejęcie PTE BIG--BG przez Skarbiec. Trzecia próba okazała się skuteczna, ale tym razem decyzję podejmował już nowy nadzór - Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych - i jego nowy szef Jan Monkiewicz.
Zgoda na fuzję obu towarzystw oznacza, że powstanie instytucja (która zachowa nazwę Skarbiec-Emerytura), zarządzająca piątym co do wielkości funduszem emerytalnym. OFE Skarbiec na koniec kwietnia br. miał aktywa o wartości 536 mln zł, a Ego - niespełna 340 mln zł. Razem ich aktywa mają wartość przeszło 875 mln zł, co stanowi ok. 3,7% wartości aktywów wszystkich funduszy emerytalnych. Nieco większy, bo prawie 6-proc., będzie udział nowego Skarbca w rynku pod względem liczby klientów. Oba towarzystwa mają ich łącznie ponad 610 tys.
Połączenie towarzystw będzie tylko wstępem do wycofania się BIG-BG z rynku emerytalnego. Zgodnie z umową między tym bankiem a BRE, właścicielem Skarbca, BIG-BG będzie miał 38,61% akcji nowego towarzystwa. W każdej chwili może wezwać do odkupienia lub zostać wezwany do sprzedaży tego pakietu. Cena transakcji została ustalona na 320-382,5 mln zł. Oznacza to wycenę jednego klienta zarządzanego przez OFE Ego na poziomie 1,3-1,6 tys. zł.
Zgoda na fuzję obu tych towarzystw oznacza zmianę stanowiska nadzoru. UNFE nie chciał się godzić na to, aby duże i średnie OFE powiększały się przez konsolidację. Zgadzał się jedynie na fuzję mniejszych funduszy. Tymczasem KNUiFE prezentuje łagodniejsze stanowisko. Może to oznaczać kolejną falę konsolidacji. W tej chwili na sprzedaż wystawione są trzy PTE - Dom, Kredyt Banku oraz PKO/Handlowy. Inne towarzystwa mogą skorzystać z szansy i spróbować zwiększyć swój udział w rynku, skoro takie działanie spotyka się z przychylnością KNUiFE.