Do poprawy rezultatów przyczynił się fakt, że Fortis już wcześniej przeznaczył znaczne środki na pokrycie złych długów i nie musiał obciążać nimi rezultatów finansowych w pierwszych trzech miesiącach 2002 r. Inaczej postąpili jego konkurenci, tacy jak holenderski ABN Amro Holding czy francuski Societe Generale, których zysk spadł w minionym kwartale, odpowiednio o 12% oraz 24%. W obu tych instytucjach dużych odpisów dokonano właśnie w tym okresie.
Zysk operacyjny belgijskiego banku, pomijając wpływy ze sprzedaży udziałów w przedsiębiorstwach, wzrósł o 7%, do 831 mln euro, podczas gdy eksperci spodziewali się 21-proc. spadku. W ostatnim kwartale 2001 r. wyniósł on 47%.
Dzięki działalności bankowej belgijska instytucja zarobiła 586 mln euro, o 12% więcej niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Usługi asekuracyjne przyniosły 5-proc. wzrost zysku do 302 mln euro. Wpływy z oprocentowania netto zwiększyły się o 6%, natomiast dochody z prowizji zmalały o 10%.
Fortis stara się poprawić efektywność, ograniczając koszty usług bankowych i rozszerzając sprzedaż polis ubezpieczeniowych. Od stycznia do marca zmniejszono personel o 1,5%, tj. o około 650 osób, a wydatki operacyjne spadły o 1,3%.