Nowy system oparty jest na standardowym laptopie pracującym pod kontrolą systemu Windows. Takie rozwiązanie ma, zdaniem przedstawicieli Xybernaut, pozwolić na uruchamianie nawet najbardziej zaawansowanych aplikacji, np. symulatorów pola walki. Wadą takiego sprzętu jest, oczywiście, relatywnie duża waga i duże zapotrzebowanie na energię, jednak firma ma nadzieję, że możliwości sprzętu zrekompensują jego rozmiary i wagę. Przy konstruowaniu komputera Xybernaut współpracowało z największą amerykańską firmą, zajmującą się produkcją hełmów i kamizelek kuloodpornych o wiele mówiącej nazwie - Second Chance, czyli druga szansa. Dzięki połączonym wysiłkom powstał system dość uniwersalny, który mogą wykorzystywać policjanci, oddziały specjalne i wojsko. Bezpośredni dostęp do komputera na polu walki ma zapewnić jego użytkownikowi taktyczną przewagę nad przeciwnikiem, np. dostęp do danych satelitarnych czy możliwość aktualizacji danych o posunięciach wroga. Ważnym elementem nowego systemu ma być możliwość przekazywania obrazu i dźwięku bezpośrednio z pola walki do centralnych komputerów, co pozwoli na podejmowanie decyzji strategicznych przez dowództwo nie uczestniczące bezpośrednio w operacjach militarnych i policyjnych. Maszyna da również możliwość sterowania wieloma urządzeniami zewnętrznymi, co pozwoli na stosowanie jej np. w systemach bezpieczeństwa na lotniskach. Osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo uzyskają obraz z kamer oraz dane dotyczące potencjalnie niebezpiecznych osób, co pozwoli na znacznie szybszą reakcję.

Specjalnie wzmocnione komputery nie są nowością na rynku. Umożliwienie użytkownikom swobodnej pracy w warunkach ekstremalnych, tam gdzie spotkać można wilgoć, kurz i wstrząsy, stało się celem wielu producentów laptopów. Odporne maszyny produkuje jedynie kilku liczących się firm, m. in. Panasonic, RuggedNoteBook. com, Dolch Computers, FieldWorks, Xybernaut czy AMREL. Wynika to głównie z wielkości rynku, kilkusetkrotnie mniejszego niż w przypadku sprzętu tradycyjnego. Na popularność odpornych notebooków wpływa również cena - tego typu gadżety są wyjątkowo drogie - najtańsze modele kosztują ok. 20 tys. zł. Tak wysoka cena wynika przede wszystkim z jakości stosowanych materiałów. Odporne notebooki najczęściej są zabezpieczone metalową ramą, która w celu zredukowania wagi jest zazwyczaj wykonana ze stopów lekkich, a jednocześnie wytrzymałych metali. Najczęściej stosowany jest tytan i specjalne stopy magnezu i aluminium. Również podzespoły takich komputerów muszą być całkowicie odporne na kurz, wstrząsy i wibracje. Twarde dyski są zawieszone w specjalnych, amortyzowanych ramkach, dzięki czemu nawet po upadku sprzętu z wysokości kilku metrów nie musimy obawiać się o utratę danych. Specjalne uszczelki powodują, że płyty CD są odtwarzane poprawnie nawet w warunkach największego zapylenia. To samo dotyczy wszystkich złącz. Również klawiatury - element, przez który tradycyjnie przenika sporo kurzu oraz rozlane płyny, w tym przypadku również konstruowane są w specjalny sposób. Część producentów chwali się nawet, że nie straszny jest im rozlany i zastygły cement. Szczególnie starannie zabezpieczane są wyświetlacze - warstwa specjalnego tworzywa, o grubości dochodzącej do jednego cala, całkowicie zabezpiecza ekran przed uderzeniami ciężkich przedmiotów, np. kamieni.

Sprzedaż odpornych wersji komputerów odbiorcom rządowym nie będzie sprawą prostą. Wojsko i policja opracowują własne systemy tego typu. Najlepszymi odbiorcami dla "militarnych" komputerów będą, oprócz snobistycznych biznesmenów, firmy ochroniarskie, a także służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w budynkach użyteczności publicznej, szczególnie na lotniskach.