Reklama

VAT na paliwa powinien wynosić 18%

Obniżenie podatku VAT na paliwa do 18% (z obecnych 22%), zmiana systemu sprzedaży oleju napędowego na bony paliwowe oraz wprowadzenie zakazu sprzedaży paliw bez marż detalicznych przez stacje zlokalizowane przy supermarketach - to podstawowe postulaty Polskiej Izby Paliw Płynnych.

Publikacja: 20.06.2002 09:17

Przedstawiciele PIPP wskazują, że w Unii Europejskiej standard odnośnie do wysokości podatku VAT to 18%. Polska należy do państw europejskich o najwyższych podatkach w tym zakresie. Wyższą stawkę (25%) wprowadziła jedynie Dania. - Obniżenie obciążeń podatkowych na paliwa przyczyniłoby się do wyeliminowania szarej strefy i poprawy stanu finansów państwa. Poza tym doprowadziłoby to do rozwoju sektora paliwowego, a w konsekwencji innych gałęzi przemysłu - stwierdziła Aurelia Kuran-Puszkarska, prezes PIPP.

Podatki duszą sektor paliwowy

Polska Izba Paliw Płynnych zwraca również uwagę na to, że mimo niskich kosztów wytworzenia np. oleju opałowego jest on w Polsce bardzo drogi. - W tym przypadku jednak nałożone przez Ministerstwo Finansów podatki są na tyle wysokie, że cena oleju opałowego jest porównywalna do obowiązujących np. w Wielkiej Brytanii czy Belgii. Jednak klimat naszego kraju jest surowszy, co oznacza, że cena tego produktu powinna być znacznie sporo niższa - stwierdziła A. Puszkarska.

Wysokie podatki oraz pogorszenie koniunktury gospodarczej w Polsce doprowadziły do spadku popytu na paliwa. Ministerstwo Finansów poprzez utrzymywanie wysokich stawek podatkowych (głównie VAT i akcyzy) bezpośrednio i pośrednio otrzymuje mniejsze wpływy. M.in. ze względu na niższą wartość podatków, odprowadzanych przez firmy zajmujące się produkcją i handlem paliwami.

Coraz więcej osób korzysta też z oleju opałowego jako napędowego oraz z taniego paliwa, jakim jest autogaz. W 2001 r. liczba samochodów z instalacjami autogazu przekroczyła 450 tys. i w ten sposób Polska ustanowiła rekord na skalę światową.

Reklama
Reklama

Chcemy chronić polskie stacje

Polska Izba Paliw Płynnych postuluje również rozszerzenie definicji czynu nieuczciwej konkurencji, tak aby zlikwidować możliwość sprzedaży paliw na stacjach nie stosujących marż detalicznych. Chodzi o obiekty budowane przy super- i hipermarketach. Bardzo często zdarza się, że paliwa sprzedawane są w takich obiektach bardzo tanio, bez uwzględnienia marż, po to aby zachęcić klientów do zakupów w super- czy hipermarkecie. - Taka praktyka powoduje niszczenie drobnych firm. Prywatne obiekty, znajdujące się w niedalekiej odległości od hipermarektów, nie są w stanie sprostać narzucanej im konkurencji cenowej - zaznaczyła A. Puszkarska.

Uwaga na bony paliwowe

Kolejną kwestią, na którą zwraca uwagę PIPP, jest problem sprzedaży oleju napędowego za bony paliwowe. System ten wprowadzono 27 kwietnia zeszłego roku. W jego ramach sprzedawca oleju napędowego nie otrzymuje faktycznej zapłaty za przyjęcie bonu. Zapłatą jest tylko możliwość powiększenia VAT o wartość nominalną bonu. Obniżenie kwoty podatku należnego może nastąpić dopiero po zakończeniu miesiąca, w którym dokonano sprzedaży. W przypadku dużych obrotów w tym systemie może powstać spora nadwyżka podatku naliczonego, jego rekompensata zaś może nastąpić np. dopiero po upływie kilku miesięcy. To z kolei może doprowadzić do utraty płynności finansowej stacji sprzedających olej napędowy na bony - zaznacza PIPP.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama