Reklama

Ożywienie przyjdzie później

Gwałtowny spadek produkcji przemysłowej w maju oraz szybszy od zakładanego spadek inflacji spowodowały, że ekonomiści chcą zredukować swoje prognozy wzrostu gospodarczego na ten rok - dowiedział się PARKIET. Decydujące znaczenie będą miały dane o wzroście PKB w I kwartale, które opublikuje dzisiaj GUS.

Publikacja: 21.06.2002 09:29

Z dotychczasowych prognoz makroekonomicznych wynika, że większość ekonomistów spodziewała się nieznacznego ożywienia w gospodarce już w II kwartale tego roku i znaczącego odbicia w III kwartale. Ostatnie dane postawiły jednak możliwość realizacji tych prognoz pod dużym znakiem zapytania.

IBnGR czeka na GUS

- Gwałtowny spadek inflacji w maju oznacza, że ciągle nie następuje ożywienie popytu wewnętrznego - mówi Krystyna Strzała z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. - Rozważamy obniżenie prognozy wzrostu na III kwartał nawet o 0,5 pkt. proc. - dodaje. Według obecnych szacunków IBnGR, wzrost gospodarczy w III kwartale ma wynieść 2,4%, a w II kwartale 1%. Inflacja spadła w maju do 1,9% z 3% w kwietniu.

- Na razie nie znamy jeszcze ostatecznych danych za I kwartał. Według naszych obliczeń, PKB wzrósł o 0,7%. Ale jeżeli okaże się, że faktyczne dane są niższe, będzie to dodatkowy argument za zrewidowaniem w dół prognoz na następne kwartały - dodaje K. Strzała.

Jej zdaniem, nie należy natomiast zbytnio przejmować się w tej chwili złymi danymi o produkcji za maj, która spadła rok do roku o 4,1%. - Maj był nietypowym miesiącem ze względu na dużą liczbę dni wolnych od pracy. W wielu dużych zakładach przemysłowych przestoje produkcyjne trwały nawet tydzień. Aby mieć pewność, czy sytuacja w przemyśle jest faktycznie taka zła, trzeba poczekać na dane za czerwiec - mówi K. Strzała.

Reklama
Reklama

Będzie korekta w BRE

- Na pewno będziemy korygować w dół nasze prognozy - zapewnia Janusz Jankowiak, ekonomista BRE Banku. - Spodziewaliśmy się pierwszych oznak ożywienia w II kwartale. Teraz widzimy, że przesuwa się ono na następny kwartał - dodaje.

Według obecnych szacunków BRE, wzrost gospodarczy ma wynieść w II kw. 0,7%, a w III kw. przyspieszyć do 1,3%. - Nasze prognozy na cały rok zostaną obniżone z obecnych 1,3% do 1,1-1,2% - mówi ekonomista BRE.

Podejrzany wzrost eksportu

Iwona Pugacewicz-Kowalska, ekonomistka CA IB Securities, będzie czekać z ewentualną rewizją prognoz do następnych danych o produkcji przemysłowej i wyników handlu zagranicznego. Po pięciu miesiącach spadku eksport niespodziewanie zwiększył się w kwietniu o 9,4% w stosunku rocznym. Z kolei import, po spadku o ponad 10% w marcu, wzrósł w skali roku o 7,9%. - Jest to dobra informacja, ale dopóki nie są znane dane za czerwiec, trudno powiedzieć, czy mamy do czynienia z pierwszymi oznakami ożywienia, czy tylko sezonowym "wyskokiem" - twierdzi I. Pugacewicz-Kowalska. Podobnie jest z wielkością produkcji. - Jeżeli okaże się, że czerwiec był kolejnym miesiącem spadku produkcji, to na pewno będziemy rewidować nasze prognozy na III i IV kwartał - mówi ekonomistka CA IB Securities. Według obecnych szacunków CA IB, PKB ma wzrosnąć w następnym kwartale o 1,3%, a w IV o 2,3%. Prognoza wzrostu za cały rok należy jednak do najniższych na rynku i wynosi 1%.

CASE był pierwszy

Reklama
Reklama

Od danych za czerwiec redukcję prognoz uzależnia też Centrum Analiz Społeczno Ekonomicznych. - Jeżeli ten miesiąc okaże się gorszy od maja, to będziemy rewidować nasze szacunki - mówi Łukasz Radwanowicz, ekonomista CASE. Instytucja ta jako pierwsza obniżyła już swoją prognozę wzrostu na ten roku z 1,9% do 1,8%.

MF liczy na wzrost o 1%Prognoz dotyczących wzrostu PKB w 2003 r. nie zamierza natomiast redukować Ministerstwo Finansów. - W założeniach do budżetu przyjęliśmy ostrożną prognozę wzrostu PKB o 1%. Dotychczasowy przebieg procesów gospodarczych potwierdza, że było to słuszne - mówi Jacek Krzyślak, dyrektor Departamentu Polityki Finansowej, Analiz i Statystyki w MF. - W założeniach do budżetu na 2003 r. jest pewna korekta danych za 2002 r., ale nie dotyczy ona wzrostu PKB - dodaje.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama