- Pełną listę przedsiębiorstw i zadań offsetowych, jakie zostały podjęte w ramach tej umowy, będzie można przekazać najpóźniej 60 dni po podpisaniu kontraktu na samolot - stwierdził A. Szarawarski. Jak zaznaczył, termin utworzenia listy będzie zależał od ostatecznego terminu ogłoszenia wyników przetargu. Zdaniem wiceministra, nie ma potrzeby, aby dokonywać wcześniejszych publikacji listy, bo jest to "trudny obszar handlowy, a im ciszej wokół offsetu, tym lepiej".
- Mamy bogaty zestaw przedsiębiorstw, które chciałyby uczestniczyć w offsecie, ale w tej fazie nie ma możliwości określenia precyzyjnej listy firm, które będą w offsecie - stwierdził. W jego opinii, najpierw musi dojść do wyłonienia jednego dostawcy samolotu. Dopiero z nim będzie można wynegocjować zarówno sam offset, jak i konkretne zobowiązania, a później dobrać do nich polskich partnerów. - Na tym etapie, kiedy jest trzech dostawców i każdy z nich oferuje coś innego, nie można robić gotowej listy przedsiębiorstw. Te propozycje są różne i odpadnięcie z przetargu dwóch kontrahentów znacznie zmniejszy liczbę firm, które jeszcze dzisiaj liczą na offset - powiedział wiceminister gospodarki. Jego zdaniem, działania w programie offsetowym będą precyzyjnie zgrane, jeśli chodzi o terminy rokowań i rozstrzygnięć oraz harmonogram przebiegu przetargu z zapisem ustawowym. Zapis ten obliguje ministra gospodarki do zamknięcia umów offsetowych nie później niż 60 dni po podpisaniu umowy na dostawę samolotu.
Wiceminister podkreślił, że na decyzję rządu czeka obecnie rozporządzenie, które daje offsetodawcom precyzyjne podstawy prawne do składania propozycji i ich wyceniania. - Wystąpiłem do czterech resortów, które wchodzą w skład komitetu offsetowego, o przedstawienie kandydatów. Na najbliższym posiedzeniu komitetu skład zostanie poszerzony - powiedział. Dodał, że dokładna data posiedzenia komitetu nie została jeszcze ustalona - na razie wiadomo, że komitet zbierze się w pierwszej połowie lipca tego roku. Członkami komitetu offsetowego mogą być osoby w randze nie niższej niż podsekretarz stanu w ministerstwie lub pełniące równorzędną funkcję w instytucji centralnej.
Niedawno PAP dowiedziała się z kręgów transakcji offsetowych, że inwestycje MG Rover w zakładach Daewoo-FSO na warszawskim Żeraniu mogą być związane z umowami offsetowymi. Jednak - zdaniem wiceministra gospodarki Macieja Leśnego - MG Rover nie informował strony polskiej, że jego inwestycje w zakładach Daewoo-FSO mogą być związane z umowami offsetowymi, dotyczącymi samolotu wielozadaniowego dla polskiego wojska. Według innego źródła, firma MG Rover została zgłoszona przez konsorcjum Gripen International (zawiązane przez SAAB i BAE Systems) jako offsetodawca w przypadku wyboru dla polskiego wojska samolotu Jas-39 Gripen.
Z grupą Gripen rywalizuje amerykański Lockheed Martin, oferujący polskiemu wojsku samolot F-16 i francuski Dassault z Mirage 2000-5 Mk2. Zgodnie z polskimi przepisami, firmy biorące udział w przetargu muszą przedstawić ofertę offsetową równą wartości kontraktu na samolot. Połowę wartości offsetu zwycięska firma będzie musiała zainwestować w przemysł zbrojeniowy, a drugą połowę - w cywilny. Szacowana wartość kontraktu sięga 3,5 mld dolarów.