Wstępne szacunki z 24 czerwca wskazywały na wzrost cen o 0,9%. W skali miesięcznej nastąpił spadek 0,1%, podczas gdy w maju ceny nie zmieniły się. Tendencje inflacyjne w gospodarce niemieckiej osłabły, gdyż staniały artykuły żywnościowe, usługi transportowe oraz mieszkania.

W całej strefie euro inflacja spadła w czerwcu po raz pierwszy od ponad dwóch lat poniżej wymaganych przez Europejski Bank Centralny 2%. Przyczyniło się do tego zwłaszcza wzmocnienie wspólnej waluty. 11-proc. wzrost kursu euro do dolara zmniejszył bowiem koszty importu, m.in. ropy naftowej. Mniejsza inflacja ułatwi utrzymanie na dotychczasowym poziomie stóp procentowych, stwarzając lepsze warunki do ożywienia aktywności ekonomicznej.

Pewien niepokój może natomiast budzić wzrost kosztów zatrudnienia, który był w czerwcu największy od prawie sześciu lat, a także spodziewane złagodzenie rygorów dotyczących deficytów budżetowych, które zasugerowała Komisja Europejska. Z drugiej strony, słaba koniunktura zmniejsza niebezpieczeństwo podwyżek cen przez przedsiębiorstw