Mapa ma być stworzona na potrzeby IACS, czyli Zintegrowanego Systemu Zarządzania i Kontroli, który zbiera informacje o wielkości upraw i hodowli prowadzonej przez naszych rolników. Aby mogli oni uzyskać dopłaty do prowadzonej przez siebie działalności, musi zostać opracowany szczegółowy spis numerów działek rolnych. Wszystkie uprawy będą sfotografowane i odpowiednio skatalogowane. Mapy zostaną opracowane na podstawie zdjęć, wykonanych częściowo z samolotów, a częściowo z satelity. Cały projekt ma być gotowy do 2005 roku. Pierwsze przetargi na opracowanie tzw. ortofotomapy mają być wkrótce ogłoszone przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Koszt inwestycji szacowany jest na 100 mln euro, które wyłożyć ma ARiMR.
Z informacji PARKIETU wynika, że chętnych do wzięcia udziału w przetargach może być niewielu. Prace nad ortofotomapą wymagają bowiem odpowiedniego zaplecza kadrowego i technologicznego. W Polsce do wykonania prac przygotowane są cztery firmy: Polkart, Eurosense, Geokart International oraz warszawskie wydawnictwo PPWK. Żadna z nich nie będzie jednak w stanie zaoferować całościowego opracowania projektu, ze względu na wymagania czasowe oraz rozległość prac.
W pierwszej kolejności agencja ma zlecić wykonanie zdjęć. Niektóre firmy mogą wykorzystać posiadane archiwa, jednak w zdecydowanej większości zdjęcia powstaną od nowa. Drugi etap to przetwarzanie fotografii. Firm, zdolnych do przeprowadzenia tylko tego typu operacji, posiadających odpowiednie laboratoria, jest więcej, około 10.
PPWK liczy, że w najbardziej optymistycznym wariancie będzie w stanie zaoferować wykonanie 25% kontraktu, co wiązałoby się z otrzymaniem 100 mln zł. Roczne przychody spółki wynoszą około 30 mln zł. - Nie jesteśmy w stanie kompleksowo wykonać całego kontraktu, gdyż jest to bardzo duży projekt, wymagający wcześniejszych, długotrwałych procesów inwestycyjnych - stwierdził Jacek Błaszczyński, prezes PPWK. Firma będzie się jednak starała wykorzystać posiadany, specjalistyczny samolot (jeden z kilku w kraju), własne laboratorium przetwarzające zdjęcia oraz grupę kilkunastu specjalistów.
- Mam nadzieję, że uda nam się zaoferować ARiMR ciekawe warunki i zostaniemy jednym z wykonawców projektu - stwierdził J. Błaszczyński. Firma mogłaby zwiększyć ofertę usług dla Agencji, dopiero jednak od końca przyszłego roku.