Rynek apartamentowców powstał w Polsce na początku lat dziewięćdziesiątych, kiedy to za zagranicznym kapitałem napłyneła do Polski kadra specjalistów oczekujących komfortowych warunków bytowych. Z czasem zachodnich menedżerów zastąpili krajowi, a zwolnionymi przez nich luksusowymi apartamentami zainteresowali się zamożniejsi przedstawiciele naszego społeczeństwa.
Dzisiaj można powiedzieć, że pierwszy głód na rynku mieszkań luksusowych został zaspokojony. Pośrednicy w sprzedaży i najmie mówią, że ceny spadły. Jest to efekt stabilizacji na rynku. Ceny wynajmu apartamentów zmniejszyły się (w przypadku mieszkań ok. 70 mkw) z 2500 do około 1000 USD miesięcznie. Apartamenty są sprzedawane na rynku wtórnym, coraz częściej poniżej wartości, za którą nabyli je poprzedni właściciele np. u developera. Koszty na rynku wtórnym oscylują obecnie w granicach 1000 USD za mkw. Koszt jednego metra apartamentu, na rynku pierwotnym, spadł z 2200 do 1700 USD/mkw.
- Rynek apartamentowców jest w miarę stabilny i raczej nie będzie większych zmian - twierdzi Katarzyna Brzezińska, dyrektor ds. rynku pierwotnego z firmy Emmerson. - Cały czas jest grupa klientów, finalizujących kupno apartamentów w naszej agencji. Są to ludzie w średnim wieku, sprzedający jedno lub dwa mieszkania. Jest też grupa klientów, która pozbywa się domów ze względu na koszty utrzymania, uciążliwy dojazd, a także na bezpieczeństwo. Sprzedajemy kilka apartamentów w ciągu miesiąca - dodaje K. Brzezińska.
Zakup apartamentu to poważna inwestycja, dlatego ważne jest zagwarantowanie nabywcy finansowego i prawnego bezpieczeństwa transakcji. Niemniej istotna jest także gwarancja jakości przedmiotu kontraktu. - Najwyżej cenioną gwarancją na rynku nieruchomości jest marka dewelopera - mówi Renata Dorada, koordynator ds. sprzedaży w firmie Skanska.
Akurat w tym segmencie rynku deweloperzy i pośrednicy są spokojni o swoje zyski. Popyt nie jest duży, ale jest stabilny i najbardziej odporny na spadającą coraz bardziej koniunkturę w budownictwie. Dotyczy wąskiej grupy zamożnych Polaków, których oczekiwania co do standardu lokalu będą rosły. "Stare" apartamenty będą zamieniać na coraz bardziej luksusowe. Ceny zatrzymają się na dotychczasowym poziomie, ponieważ pierwszy głód na luksusowe mieszkania został zaspokojony. Na pewno też nie będą sprzedawały się tak łatwo jak kiedyś. Deweloper lub pośrednik będzie musiał dołożyć większych starań, żeby sprzedać apartament.