Czwartkowa sesja na rynku papierów skarbowych przebiegała wyjątkowo spokojnie. Pojawiały się oferty kupna ze strony lokalnych banków, przy czym nie były one na tyle duże, aby wpłynąć na poziom cen. Aktywność inwestorów była mała, a obroty, w porównaniu z poprzednimi sesjami, niewielkie. Większość graczy zajęła już pozycję i oczekuje obecnie na impuls, który mógłby ich wspomóc w określeniu przyszłego trendu. Wydaje się, że euforia po przedstawieniu programu gospodarczego przez ministra finansów już minęła, a teraz inwestorzy zastanawiają się, co będzie dalej ze stopami po publikacji czerwcowych danych o produkcji i cenach producentów. Mała aktywność inwestorów wynika także z faktu, że mamy obecnie okres wakacyjny, co zmniejsza ich chęć do podejmowania większego ryzyka. Na zakończenie sesji obligacje OK0404 były notowane ze średnią rentownością 8,15%, obligacje PS0507 - 8,25%, a rentowność papierów 10-letnich DS1110 wynosiła 7,70%.

Dzisiaj drugi dzień spotkania Rady Polityki Pieniężnej i decyzja o stopach. Ostatnia ankieta Reutersa pokazuje, że wszyscy analitycy bankowi oczekują, że na lipcowym spotkaniu Rada pozostawi stopy na niezmienionym poziomie. Nasi ekonomiści także uważają, że RPP wstrzyma się z decyzją dotyczącą stóp, czekając na proinflacyjne skutki osłabienia złotego oraz na pierwsze efekty działań nowego ministra finansów. Za takim scenariuszem przemawia także fakt, że Rada zazwyczaj wychodzi naprzeciw oczekiwaniom rynkowym. Czy i tym razem tak będzie? Mamy obecnie trochę inną sytuację, co powoduje, że istnieje niewielkie ryzyko obniżki stóp procentowych. Nowy minister finansów przedstawił swój program gospodarczy, w którym zadeklarował, że będzie dbał o obecne osiągnięcie Rady, jakim jest niski poziom inflacji, co można uznać za sygnał chęci współpracy z Radą. Obniżenie stóp przez RPP z pewnością byłoby potraktowane jako wyraz aprobaty dla planów nowego ministra finansów. Ale co zdecyduje Rada, będziemy wiedzieli już dzisiaj.