W tej sprawie dyskutujemy, ale są różne opinie" - powiedział Kołodko. W piątek rano w Sejmie Kołodko potwierdził, że trwają wspólne prace MF i NBP nad polityką kursową oraz zmianą mechanizmu kursowego, których celem ma być przyjęcie euro, nie podał jednak szczegółów. Zdaniem Kołodki kurs euro, który dobrze służyłby polskiej gospodarce, to 4,3-4,35 zł. W ostatnich tygodniach złoty osłabił się, a jednocześnie euro umocniło się wobec dolara, tak, że kurs złotego wobec obu walut prawie wyrównał się i wynosi około 4-4,2 zł. Wcześniej w Sejmie minister finansów powiedział, że obecny kurs złotego jest nadwartościowy i nie odzwierciedla stanu gospodarki, a jest skutkiem polityki monetarnej i ruchów spekulacyjnych. Zapowiedział też ograniczanie deficytu budżetu, tak aby bank centralny miał przestrzeń do stopniowego obniżania stóp procentowych.(PAP)