Grand jury ustali, czy pociągnąć do odpowiedzialności byłego dyrektora Kmartu Chucka Conawaya, byłego prezesa Marka Schwartza oraz innych dyrektorów spółki za doprowadzenie do bankructwa spółki. Prokuratura już wydała ponad 20 nakazów obejmujących wezwania dla świadków oraz przejęcie rachunków bankowych i korespondencji Kmartu. FBI wstępnie przesłuchało też Conawaya i Schwartza. Zapowiedziano wystosowanie ponad 200 nowych nakazów. Sprawa Kmartu to dla nas absolutny priorytet - mówią władze federalne w Detroit.

Kmart, który ogłosił bankructwo w styczniu br., przechodzi obecnie proces gruntownej restrukturyzacji. Jego obecne władze deklarują pełną współpracę z FBI, komisją giełdy i papierów wartościowych (SEC) i podkomisją Izby Reprezentantów. Dla obecnego szefa spółki Jamesa Adamsona, szybkie wyjaśnienie sprawy to jedyna szansa utrzymania firmy na powierzchni.

Kmartowi grozi też koniec giełdowej kariery. Ponieważ średni kurs akcji spółki utrzymywał się przez 30 dni poniżej progu 1 USD, NYSE wszczęła w lipcu procedurę usunięcia spółki z giełdy (delisting procedure). Kmart ma jeszcze pięć miesięcy na spełnienie wymogów NYSE. Nie będzie to łatwe. W obu kwartałach br. firma raportowała kolejne straty.

W ramach restrukturyzacji Kmart został zmuszony do zamknięcia 283 najmniej rentownych supermarketów. Wartość rocznych obrotów spółki wyniosła w ubiegłym roku ponad 36 mld USD.