Prawie cała populacja krajów uprzemysłowionych ma dostęp do elektryczności, tymczasem w krajach rozwijających się jest to jedynie 64,2% ludności - podała wczoraj Międzynarodowa Agencja Energii. Na świecie dostępu do elektryczności nie ma 1,644 mld ludzi, głównie w krajach rozwijających się. Wśród ludności krajów rozwiniętych pozbawiony jej jest co dwudziesty mieszkaniec Turcji i Meksyku. W dziesięciu państwach afrykańskich elektryczności nie ma nawet co dziesiąty mieszkaniec.