Po raz kolejny przecenie podlegały walory Telekomunikacji Polskiej, które, po zniżce o 2,3%, wyceniano na 12,65 zł. Sytuacja ta może z jednej strony wiązać się z realizacją przez część inwestorów wcześniejszych zysków, a z drugiej z powrotem na rynek obaw o podaż akcji ze strony BGŻ. Kiepsko zachowują się też walory Prokomu (spadek o 3,5%). Nad spółką wisi podaż ponad 700 tys. walorów, które do obrotu wprowadzone zostaną w przyszłym tygodniu.

Na przeciwnym biegunie znalazł się Softbank, który zyskał 3%. Po znaczącej przecenie, wywołanej słabymi wynikami drugiego kwartału i obawami o możliwość stosowania przez firmę kreatywnej księgowości, obecnie kurs znalazł się poniżej wielu wycen analityków, co zaowocowało wzmożonym popytem.

Znaczące wzrosty na początku sesji notował Elektrim. Spółka ma szansę na przetrwanie najbliższych miesięcy, mimo że nie uda jej się sprzedać najwartościowszych aktywów. Inwestorzy lokujący środki w jej akcje mają nastawienie czysto spekulacyjne, co owocuje dużymi wahaniami kursu. Na zamknięciu Elektrim w stosunku do środy stracił 2,7%.