"Na początku sierpnia wydawało się, że odbiliśmy się od dna, jednak obecnie inwestorzy nie są już tacy pewni" - powiedział Peter Gottlieb, zarządzający portfelem z First Albany Asset Management. W ubiegłym miesiącu indeksy stopniowo pięły się do góry odrabiając straty po spadkach do pięcioletniego dna pod koniec lipca.
Wrzesień, tradycyjnie miesiąc największych spadków na Wall Street, rozpoczął się od negatywnych danych na temat sytuacji w amerykańskim przemyśle.
Instytut Zarządzania Podażą (ISM) poinformował, że po spadku w lipcu indeks aktywności przemysłowej w USA nie zmienił się w sierpniu i wyniósł 50,5 punktu - nieco powyżej poziomu oddzielającego ekspansję od recesji w branży.
Po raz pierwszy od listopada poniżej 50 punktów znalazł się indeks nowych zamówień. Według dyrektora ISM, Norberta Ore kolejny spadek zamówień w przyszłym miesiącu może źle wróżyć kondycji amerykańskiego przemysłu w drugim półroczu.
O pięć procent spadły akcje Intela. We wtorek bank inwestycyjny Lehman Brothers obniżył prognozę przychodów ze sprzedaży dla największego na świecie producenta półprzewodników. W czwartek koncern przedstawi aktualizację swoich celów finansowych.