Prezes NBP Leszek Balcerowicz powiedział na środowej konferencji prasowej, że RPP nie brała pod uwagę projektu budżetu przedstawionego przez ministra Kołodkę. Projekt budżetu zakłada spadek deficytu budżetowego do 4,9 proc. PKB z 5,4 proc. PKB w 2002 roku i ekonomicznego do 4,4 proc. z 5,1 proc. w tym roku. Minister finansów Grzegorz Kołodko odrzucił regułę poprzedniego ministra finansów, ograniczającą wzrost wydatków do 1 proc. realnie. W zamian chce, żeby wzrost wydatków był niższy, niż wzrost PKB, wskutek czego udział wydatków w PKB będzie spadał. W komunikacie po posiedzeniu RPP napisano, że istnieje obawa rozluźnienia polityki fiskalnej w 2003 roku w związku ze zbyt optymistyczną prognozą wzrostu PKB i wyższym, niż zapowiadał wcześniej rząd wzrostem wydatków budżetu. Zdaniem członków RPP, kształt budżetu 2003 ogranicza pole manewru w polityce pieniężnej i nie sprzyja trwałemu przyspieszeniu wzrostu gospodarczego. (PAP)