Radziłabym, żeby nie czekać na programowanie w 2004 roku, ale natychmiast zacząć przygotowanie projektów, żeby w pierwszym dniu członkostwa natychmiast położyć na stole Komisji Europejskiej gotowe projekty - powiedziała Michaele Schreyer. Jej zdaniem, dobre przygotowanie projektów, które można by finansować z funduszy strukturalnych, to najlepsza gwarancja, że nowi członkowie nie dostaną "na czysto" w pierwszym roku członkostwa mniej pieniędzy z unijnej kasy niż w ostatnim roku kandydowania.
Kraje członkowskie UE, które są tzw. płatnikami netto (wpłacają do jej kasy więcej, niż otrzymują) są przeciwne składaniu kandydatom obietnic, że wpływy z unijnej kasy nie pogorszą się w wyniku przystąpienia do Unii.