- Niewykluczone że od początku listopada giełda może znieść jedną z obniżek opłat transakcyjnych w związku ze zwiększeniem kosztów. Opłaty na rzecz Komisji Papierów Wartościowych i Giełd w ostatnim kwartale wzrosną trzykrotnie w stosunku do dotychczas obowiązujących - powiedział w rozmowie z PAP Ryszard Czerniawski, wiceprezes GPW.

Od kwietnia obowiązywały obniżone prowizje dla domów maklerskich od obrotu akcjami, spadły z 0,069% do 0,059%. Z tego 0,050% stanowi opłata na rzecz giełdy, natomiast 0,009% to opłata regulacyjna. W przypadku kontraktów terminowych to GPW pobiera obecnie 3 zł od obrotu jednym instrumentem zamiast 3,50 zł. Trwająca od kilku miesięcy promocja nie przełożyła się bezpośrednio na obniżenie prowizji pobieranych od inwestorów. - Od kwietnia nasze opłaty nie zmieniły się. Pracujemy nad nową, bardziej atrakcyjną ofertą dla klientów - powiedział Dariusz Wawrzyniak, dyrektor DM BOŚ. Dodał, że podwyższenie przez giełdę obecnych opłat nie będzie oznaczać wzrostu kosztów dla inwestorów. - Poziom prowizji pobieranych przez GPW, nawet ten wyższy, jest do zaakceptowania. Moim zdaniem, domy maklerskie nie przeniosą podwyżki na klientów. Trzeba jednak pamiętać, że przy tak niskich obrotach, z jakimi mamy do czynienia na naszym rynku, każdy zwiększony wydatek będzie mocno odczuwalny dla brokerów - powiedział dyrektor D. Wawrzyniak.

Od początku października weszło w życie rozporządzenie ministra finansów, na podstawie którego KPWiG ma się utrzymywać z opłat pochodzących głównie od GPW, KDPW i CeTO. Przedstawiciele giełdy przyznali, że dopłaty na rzecz Komisji nie były uwzględnione w budżecie na 2002 r. i będą miały istotny wpływ na tegoroczne wyniki finansowe.