W dyskusji panelowej, zorganizowanej przez warszawską Giełdę Papierów Wartościowych, udział wzięli przedstawiciele GPW, KPWiG, OFE oraz instytucji rządowych.

Większość zgodziła się, że w celu poszerzenia możliwości inwestycyjnych OFE i ich wpływu na gospodarkę należy zwiększyć liczbę dostępnych dla nich produktów finansowych oraz zmienić limity zaangażowania w poszczególne rodzaje aktywów.

Jak stwierdził podczas debaty wiceprezes giełdy Piotr Kamiński, zasadniczą sprawą przy zwiększaniu roli w gospodarce i możliwości inwestycyjnych OFE jest wprowadzanie nowych instrumentów, stosowanych szeroko za granicą. Zwrócił on w szczególności uwagę na tzw. pre IPO Bonds, czyli obligacje zamienne na akcje spółek, których oferty publiczne są w danym momencie nieopłacalne i zostały odłożone na później. Prezes kładł również nacisk na wprowadzenie na polski rynek ETF-ów. - Są aktualnie najbardziej płynnym instrumentem na świecie - stwierdził. Piotr Kamiński przyznał również, że niezbędne jest zwiększenie limitów zaangażowania naszych OFE za granicą (obecnie jest to 5% aktywów), a także stopniowe zmniejszanie zaangażowania w papiery skarbowe (obecnie limit wynosi 100%). - Już teraz limit ten mógłby wynosić 70-80%, a w perspektywie 20-30 lat ok. 30% - powiedział na spotkaniu wiceprezes GPW.

Jacek Socha, prezes KPWiG, podkreślał, że fundusze powinny w większym stopniu angażować się w prywatyzacje polskich spółek. Przedstawiciele OFE twierdzili jednak, że po prostu boją się inwestować tam, gdzie mogą być tylko inwestorami mniejszościowymi, bez realnego wpływu na spółkę.