Rynek oczekiwał, że w październiku stopy nie zostaną zmienione i Rada odroczy cięcie do listopada, aby mieć lepszy ogląd na kierunek, w którym zmierza gospodarka. "Oczekiwanie na kolejne cięcie byłoby nieracjonalne. Rynek doskonale wie, że jeżeli podjęliśmy decyzję o redukcji w październiku, to szansa na kolejną automatycznie maleje" - powiedział Rosati. "Lepiej zrobić to wcześniej niż wtedy, gdy gospodarka się już rozpędzi. To nie oznacza także prawa serii" - dodał.(PAP)