Ze sprawozdania F01 wynika, że Mostostal Siedlce po trzech kwartałach miał 376 mln zł przychodów, czyli o ponad 50% więcej niż przed rokiem (w tym roku spółka wchłonęła Mostostal Stalową Wolę). Wynik netto firmy wyniósł 5,7 mln zł i był o 0,3 mln zł wyższy od tego, który został wypracowany w analogicznym okresie ubiegłego roku.
- W 2001 r., ze względu m.in. na utworzone rezerwy, nasz zysk spadł do niespełna 0,2 mln zł. W tym roku nie będzie już takich niespodzianek. Przewiduję, że wynik na koniec roku będzie co najmniej taki, jak po dziewięciu miesiącach - powiedział Aleksander Jonek, prezes Mostostalu Siedlce. Jego zdaniem, przychody spółki w 2002 r. mogą wynieść od 460 do 470 mln zł.
Siedlecka spółka stosunkowo dobrze wypada na tle branży budowlanej. Zasługą tego jest duży udział produkcji w przychodach, która w większości trafia na eksport. - Ze sprzedaży konstrukcji stalowych i krat pomostowych pozyskamy w tym roku około 210 mln zł. Mamy już zamówienia na przyszły rok na ponad 50 mln zł. Od paru miesięcy obserwujemy też poprawę sytuacji w budownictwie. Na około 300 mieszkań, które budujemy, udało nam się sprzedać już prawie 40%, co jest dobrym rezultatem - powiedział prezes A. Jonek.
Od paru tygodni trwają przygotowania do połączenia Mostostalu Siedlce z Polimeksem-Cekop, który kontroluje około 55% jego akcji. Wycenę obu podmiotów przygotowuje firma audytorska BDO. Najprawdopodobniej podmiotem przejmującym będzie spółka giełdowa. - Konsolidacja, jeżeli zgodzą się na to akcjonariusze, może zostać przeprowadzona na bazie bilansów na koniec 2002 r. - powiedział prezes A. Jonek.