"W dalszym ciągu widzieliśmy wzrost rezerw na złe kredyty i pogarszającą się jakość portfela kredytowego, co miało negatywny wpływ na wyniki banków" - dodał.
ROSNĄ REZERWY, SPADAJĄ DEPOZYTY
Banki zmuszone były tworzyć w III kwartale kolejne rezerwy na złe kredyty. ING Bank Śląski utworzył rezerwy przekraczające 80 mln zł, a Kredyt Bank 294 mln zł. "Po dużych rezerwach w drugim kwartale, w trzecim były nadzieje na większe zyski. Jednak okazało się, że nie ma dużego przyrostu przychodów, a cały czas utrzymuje się duże ryzyko kredytowe" - powiedział PAP Jakub Korczak, analityk CA IB Securities. Analityków zaskoczyły negatywnie wyniki w III kwartale Banku Pekao SA i BPH PBK. Bank Pekao SA w trzecim kwartale wypracował zysk netto w wysokości 274,3 mln zł, ale mimo 456,1 mln zł zysku netto po trzech kwartałach 2002 roku podtrzymał prognozę zysku na poziomie 1 mld zł za cały 2002 rok. Gorszy od oczekiwań był też zysk netto BPH PBK, co było spowodowane utworzeniem w III kwartale 212,12 mln zł rezerw z tytułu zaangażowania w Stocznię Szczecińską. Natomiast pozytywnie zostały przyjęte wyniki BRE Banku. Grupa BRE zmniejszyła zysk netto w III kwartale do 27,6 mln zł z 45,1 mln zł w III kw. 2001, jednak wynik był znacznie lepszy od rynkowego konsensusu dzięki mniejszym rezerwom utworzonym w III kwartale. Zyski niektórych banków, w tym BRE, powiększyły się dzięki jednorazowym transakcjom. "W przypadku BRE były to inne zasady księgowania różnic z wyceny instrumentów finansowych, a także realizacja zysków z portfela obligacji. Podobnie w przypadku BZ WBK. Zyski z portfela obligacji oraz dywidenda z TU Commercial Union" - powiedział PAP Robert Brzoza, analityk BDM PKO BP. "Wyniki BRE pozytywnie zaskoczyły rynek. Pozostaje kwestia zasady, na jakiej się to stało. Inne banki nie zdążyły tego zrobić. Pokazuje to determinację, żeby pokazać dobry wynik. BRE od razu to zaadaptowało, inne banki będą to robiły w IV kwartale" - dodał Korczak. Analitycy wskazują też na spadające depozyty i konieczność przedstawiania klientom nowych ofert lokowania kapitału. "Banki zmagają się także z problemem spadających depozytów, co nie rokuje dobrze na kolejne miesiące. Spadające depozyty będą wymuszały na bankach oferowanie nowych obligacji lub podwyżkę oprocentowania depozytów, aby zatrzymać klientów" - powiedział Sobieraj. "Banki będą obniżać marżę, gdyż trudno im pozyskiwać chętnych na kredyty" - dodał Korczak.
CZWARTY KWARTAŁ POWINIEN BYĆ LEPSZY NIŻ TRZECI
Zdaniem analityków, wyniki IV kwartału powinny być już zdecydowanie lepsze niż wyniki w III kwartale z uwagi na konieczność tworzenia mniejszych rezerw, a także zwiększające się zawsze w ostatnich miesiącach każdego roku przychody. Pekao liczy także na zyski ze sprzedaży kolejnych statków i sprzedaż udziałów w Polcardzie, co jest zamiarem także innych banków, w tym Kredyt Banku i BPH PBK. "W IV kwartale wyniki polepszy sprzedaż posiadanych przez banki udziałów w Polcardzie. Oczekiwania co do zysków z tej transakcji są duże, gdyż ta spółka rozwija się dynamicznie i notuje dobry przyrost zysków i przychodów" - powiedział analityk BDM PKO BP. STABILNY WZROST ZYSKÓW W 2003 ROKU