Według Piechoty to, czy i kiedy druga nitka tego gazociągu będzie budowana, jest wciąż kwestią negocjacji.
Rosyjski gigant gazowy Gazprom podał w poniedziałek, że wybuduje na dnie Morza Bałtyckiego gazociąg północny, alternatywny do przechodzącego przez Białoruś, Ukrainę i Polskę gazociągu jamalskiego.
Plany budowy podmorskiego gazociągu pojawiły się po raz kolejny w chwili, kiedy Polska ogłosiła zamiar budowy gazociągu norweskiego, który miał zapewnić dostawy w sumie 74 mld m sześć gazu z Norwegii do Polski w latach 2008-2024 zgodnie z przyjętą w 2000 roku zasadą dywersyfikacji dostaw.
Jednak niedawno strona polska i norweska poinformowały o możliwości odsunięcia realizacji kontraktu o rok lub dwa lata, co przekłada się na odłożenie budowy gazociągu.
Jeżeli Gazprom wybuduje jako pierwszy swój gazociąg podmorski, pozbawi to szanse Polski na bezpośrednie połączenie z Norwegią lub Danią, ponieważ gazociągi podmorskie nie mogą się krzyżować. (ISB)