- Czwarty kwartał tradycyjnie będzie nieco słabszy, ale szacujemy, że zysk grupy za ten rok przekroczy wynik ubiegłoroczny - ocenia Zdzisław Montkiewicz, prezes PZU SA. W 2001 r. największa polska grupa ubezpieczeniowa zarobiła 1 063 mln zł (po trzech kwartałach było to 845 mln zł). Do końca września br. zebrała 9,5 mld zł składki, a jej przychody z lokat sięgnęły ponad 2,5 mld zł.
Dobre rezultaty to zasługa przede wszystkim PZU SA (narastająco ponad 702 mln zł zysku netto, wzrost o 69%). Poprawił się techniczny wynik ubezpieczeń (z podstawowej działalności) towarzystwa i sięgnął 294,5 mln zł. Spółka zanotowała bardzo wysoki wzrost dochodów z lokat - dzięki obecności w portfelu długoterminowych papierów skarbowych.
Negatywna informacja to 0,8-proc. spadek przypisu składki brutto PZU SA. To efekt, jak ocenia towarzystwo, stagnacji na rynku samochodów (ubezpieczenia komunikacyjne stanowią około 3/4 portfela towarzystwa). PZU przypomina, że w ciągu dziewięciu miesięcy bieżącego roku odnotowano spadek sprzedaży nowych samochodów o 12,2% w porównaniu z analogicznym okresem 2001 r. Spółka w tym samym czasie zanotowała kilkuprocentowy wzrost liczby sprzedanych polis.
Zysk PZU Życie spadł o 12,9%, do 341,7 mln zł - mimo wzrostu sprzedaży ubezpieczeń grupowych i indywidualnych i wzrostu składki (do 3,64 mld zł). Gorsze rezultaty to efekt wyższych aż o 22% wypłat odszkodowań.
Zyski notuje także towarzystwo emerytalne. Nie są duże (2,2 mln zł), ale postęp w porównaniu z ubiegłym rokiem jest ogromny. Na koniec września 2001 r. towarzystwo miało prawie 45 mln zł straty. Poprawa to efekt przede wszystkim spadku kosztów, głównie związanych z akwizycją. To sprawia, że poprawa widoczna jest również na poziomie operacyjnym. Wciąż jednak PTE PZU notuje stratę operacyjną: 1,9 mln zł wobec ponad 53 mln zł przed rokiem.