"Polityka pieniężna nie będzie podejmowała decyzji z zakresu stóp procentowych, które miałyby na celu przebijanie bańki na rynku walutowym czy wskazywałyby na chęć oddziaływania na kurs. RPP nie będzie się kierowała pośrednim celem kursowym w realizacji celu inflacyjnego" - powiedział Grabowski.
RPP nie będzie ignorować kursu złotego, ale nie zamierza działać tak, aby osiągnąć taki czy inny poziom kursu, dodał członek RPP.
Członek RPP Marek Dąbrowski powiedział, że obecnie obserwowane umacnianie się złotego ma miejsce wskutek "wyścigu spekulacyjnego" wśród inwestorów.
"Z jednej strony jest to związane z obserwacją procesu wchodzenia krajów naszego regionu do Unii Europejskiej, a z drugiej strony z sytuacji po stronie podażowej.(...) Trzeba też pamiętać, że rynki mają często tendencję do przesadzania" - powiedział Dąbrowski.
Zdaniem Dąbrowskiego, historycznie niski poziom stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, Japonii oraz niepewna sytuacja w Ameryce Łacińskiej zachęca w coraz większym stopniu do inwestowania właśnie w Europie Środkowej i Wschodniej.