Co najmniej takie zyski, i to po odliczeniu podatku, powinny dać tradycyjne fundusze obligacji - twierdzą tymczasem zarządzający. - Myślę, że dobre podmioty obligacyjne mogą dać w przyszłym roku ok. 8% zysku, przy założeniu, że stopy procentowe zostaną jeszcze obniżone - mówi Tomasz Białas, zarządzający funduszami GTFI. Po odjęciu podatku daje to dochód na poziomie 6,4%. Według Zbigniewa Jakubowskiego, wiceprezesa Union Investment TFI, fundusze obligacyjne powinny zarobić w przyszłym roku od 6% do 10%, co po odjęciu podatku daje dochód na poziomie od 4,8% do 8%. Nieco niżej, na poziomie 5,5-6% szacuje wynik swojego podmiotu obligacyjnego PKO/Credit Suisse TFI. Zarządzający funduszem Tomasz Stadnik przyznaje jednak, że tradycyjne podmioty mają możliwość bardziej aktywnego zarządzania pieniędzmi klientów i mogą lepiej wykorzystać różne sytuacje na rynku.
Aktywa funduszy antypodatkowych też mają być lokowane w papiery dłużne. Jednak ze względu na to, że muszą to być instrumenty o dużej płynności (aby w grudniu 2003 r. można je było łatwo zamienić na gotówkę), portfele będą z reguły budowane na samym początku, po utworzeniu funduszy. Tylko niewielka część aktywów będzie przebudowywana w okresie trwania inwestycji. Przykładowo, w Pro Lokacie, oferowanej przez CA IB będzie to 20% aktywów.
Uwaga na płynność
Zarządzający zwracają też uwagę na większą płynność tradycyjnych funduszy obligacji. W każdej chwili inwestor może sprzedać posiadane jednostki. W przypadku funduszy antypodatkowych certyfikaty można "upłynnić" tylko na giełdzie, a tam są one notowane poniżej wartości wynikającej z wyceny aktywów. Niektóre TFI będą wprawdzie odkupywać certyfikaty, ale wtedy inwestor straci prawo do ulgi podatkowej.
W tym roku produkty antypodatkowe wypadły dużo gorzej od lokat, które nie były objęte ulgą. Przykładowo, oprocentowanie rocznych depozytów założonych w banku Pekao w listopadzie ub.r. wyniosło średnio 5,8%. Z kolei roczne lokaty w BZ WBK dały zysk na poziomie od 8,4% do 11,5%. Tymczasem najlepsze fundusze obligacji dały od grudnia 2001 r. (pierwszy miesiąc obowiązywania podatku od zysków z oszczędności) zarobiły do tej pory ok. 18%. Z kolei oprocentowanie sprzedawanych w grudniu przez Ministerstwo Finansów obligacji dwuletnich DOS wynosiło 16%.