Tylko początek tygodnia obfitował w ciekawe wydarzenia na parkiecie. Na kolejnych sesjach działo się niewiele ciekawego i dopiero pod koniec piątkowych doszło do większej wyprzedaży akcji. Niestety w najmniej ciekawych momentach również rynek kontraktów akcyjnych nie prezentował się wiele lepiej, co niekorzystnie odbiło się na wolumenie realizowanych transakcji. Jednym z najlepszych przykładów takiego stanu rzeczy jest zachowanie kontraktów grudniowych na Telekomunikację. Tuż po wybiciu ponad barierę 14 zł zainteresowanie kontraktem było bardzo duże. Natomiast obecnie, gdy instrument bazowy powraca do strefy wsparcia na poziomie 13,85 - 14 zł, obrót zdecydowanie obniżył się. Dalszy rozwój wypadków z pewnością zależy od testu ww. strefy, a jej ewentualna obrona da nadzieję na kolejną falę wzrostów. To z pewnością zachęci inwestorów do ponownego kupna kontraktu TPSZ2.

W poprzednim tygodniu zdecydowanie najbardziej płynnym kontraktem akcyjnym był grudniowy futures na Prokom. Nawet zatrzymanie fali hossy nie spowodowało gwałtownego odwrócenia inwestorów od tego instrumentu. Z uwagi na bardzo prawdopodobną spadkowa korektę, ciekawą propozycją wydaje się sprzedaż kontraktu. W połączeniu z możliwym zamykaniem dużej części długich pozycji jest szansa na utrzymanie zainteresowania instrumentem również w kolejnych dniach. Dla niedźwiedzi godny uwagi jest również kontrakt PKNZ2. Kurs od miesiąca oscyluje w okolicach szczytu, ostatnia sesja zakończyła się silną wyprzedażą akcji. Wszystko to powinno skłonić inwestorów do sprzedaży przewartościowanego (baza dodatnia) kontraktu.

Mówiąc o przewartościowaniu nie sposób nie wspomnieć o rosnącej dodatniej bazie kontraktu FW20Z2, która wczoraj wynosiła już kilkanaście punktów. Niestety, nadal nie widać zintensyfikowanych działań arbitrażystów.