Wniosek o upadłość trafił wczoraj do gdańskiego sądu. 4Media poręczyła zobowiązania Druk Serwisu (do niedawna spółka wchodząca w skład medialnego holdingu) wobec Poligrafii, opiewające na 1,7 mln zł. Wierzycielowi od wielu miesięcy nie udaje się odzyskać pieniędzy, mimo pozwania dłużnika i poręczyciela do sądu.
Zgodnie z komunikatem Poligrafii, zarząd 4Media oświadczył, że nie jest możliwe zaspokojenie roszczeń. Jedynym rozwiązaniem stało się więc złożenie wniosku o upadłość spółki. - Nie dotarły do nas jeszcze żadne dokumenty w tej sprawie, nie możemy więc jej komentować - powiedziała nam Monika Sarnecka, rzecznik 4Media. Nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, czy i jakie propozycje rozwiązania problemu zadłużenia przedstawiał Poligrafii zarząd giełdowej firmy. Z jej prezesem, Dariuszem Kaszubskim, nie udało nam się skontaktować, podobnie jak z przedstawicielami wierzyciela.
4Media organizuje emisję akcji dla swoich wierzycieli. Nie ma wśród nich Poligrafii, choć przed kilkoma miesiącami otrzymała ona zapytanie o udział w ofercie. Przedstawiciele spółki sygnalizowali jednak wówczas, że nie jest ona zainteresowana akcjami, ale "wpływem gotówki".
Sprawa nie ma znaczenia, jeśli chodzi o wyniki wierzyciela. Poligrafia w I półroczu utworzyła bowiem rezerwę na należność od Druk Serwisu i 4Media. Dla 4Media wniosek może się okazać poważnym problemem. W komentarzu do właśnie opublikowanego raportu półrocznego audytor firmy ostrzegł, że jej grupa kapitałowa realizuje i będzie realizowała działalność gospodarczą w trudnych warunkach finansowych, a jeżeli podjęte przez właścicieli oraz zarząd działania restrukturyzacyjne nie pozwolą na pozyskanie dodatkowych źródeł kapitału, "może zaistnieć istotne zagrożenie kontynuacji jej działania".