Banki, które sprzedają antypodatkowe obligacje, pozyskały ponad 1,3 mld zł.
Instytucje finansowe już od wielu miesięcy szykowały się do rywalizacji o pieniądze, które w listopadzie miały być uwolnione z antypodatkowych lokat bankowych założonych przed rokiem. Według szacunków Ministerstwa Finansów, na takich depozytach znajdowało się ok. 6,9 mld zł.
Najbardziej cieszą się TFI
Z wyliczeń PARKIETU wynika, że najwięcej środków pozyskały fundusze inwestycyjne. Trafiło do nich ponad 2,5 mld zł. Dla porównania, w październiku majątek, którym zarządzają TFI, powiększył się o 1 mld zł. Grubo ponad połowa listopadowych wpływów trafiła jednak do funduszy, które nie są objęte ulgą na rzecz fiskusa.
- Nasi klienci są coraz lepiej wyedukowani i potrafią liczyć zyski. Zauważyli, że rentowność produktów antypodatkowych jest relatywnie niska. Poza tym, chcą mieć w każdej chwili dostęp do swoich pieniędzy - twierdzi Cezary Burzyński, wiceprezes PKO/Credit Suisse TFI. Aktywa funduszy zarządzanych przez to towarzystwo wzrosły w listopadzie o ponad 0,5 mld zł, a sprzedaż była największa w tym roku.