Credit Agricole, zajmujący drugie miejsce we francuskiej bankowości, powiększył udział w szóstym co do wielkości Credit Lyonnais z 12,2% do 17,4%. Wyprzedził pod tym względem największy bank we Francji - BNP Paribas, do którego - po niedawnym przejęciu blisko 11-proc. udziału państwa i dalszych zakupach - należy obecnie 16,2% akcji paryskiej instytucji finansowej.
Obydwaj rywale zabiegają o kontrolę nad Credit Lyonnais, który dysponuje siecią ponad 1800 oddziałów i ma 6 mln klientów. Działalność detaliczna jest bowiem we Francji bardziej opłacalna niż w innych krajach europejskich. BNP Paribas wystąpił już o zgodę władz na zwiększenie udziału do 20%. Według francuskiego prawa, posiadacz 33% akcji musi wystąpić z ofertą przejęcia całej spółki.
W kołach finansowych różnie ocenia się szanse obu czołowych banków. Zdaniem ekspertów Schroder Salomon Smith Barney, połączenie Credit Lyonnais z BNP Paribas zapewniłoby większe oszczędności. Pomimo tego atutu oferta Credit Agricole może być przychylniej przyjęta przez akcjonariuszy, gdyż prawdopodobnie zakładałaby zapłatę większej części należności w gotówce.
Drugi co do wielkości bank francuski dysponuje jej znacznymi zasobami. Przed rokiem sprzedał bowiem akcje w ramach pierwotnej oferty publicznej, uzyskując 3,4 mld euro. Ponadto może zwrócić się o wsparcie do związanych z nim 45 banków regionalnych i otrzymać od nich około 12 mld euro.
Dodatkowym atutem Credit Agricole jest fakt, że należy on do grupy sześciu udziałowców Credit Lyonnais, którzy muszą kierować do siebie w pierwszej kolejności ewentualne oferty sprzedaży jego akcji.