Zmiany w Lockheedzie mają usprawnić funkcjonowanie działów, zajmujących się pośrednio lub bezpośrednio przestrzenią kosmiczną. Restrukturyzacja obejmie Lockheed Martin Space Systems Company - jeden z głównych filarów koncernu Lockheed Martin Corporation. Zajmuje się projektowaniem zaawansowanych systemów technologicznych zarówno dla odbiorców wojskowych, jak i cywilnych. Produkuje m.in. sztuczne satelity, systemy obrony rakietowej, elementy statków kosmicznych i rakiety balistyczne.

Nowy oddział spółki - Space & Strategic Missiles Operations - ma połączyć sekcję zajmującą się budową sztucznych satelitów z Kalifornii z działem budowy rakiet z Kolorado. Nowej centrali w Denver podporządkowanych będzie 16 tysięcy pracowników. Siedziba całego koncernu będzie się nadal mieścić w Betsheda, w stanie Maryland. - Działalność nowego działu jest kluczowa dla zdolności obronnych Stanów Zjednoczonych - stwierdził wiceprezes Lockheeda Albert E. Smith.

Połączenie nie stanowi zaskoczenia - było przygotowywane od trzech lat. Od 1999 r. trwa łączenie struktur i optymalizacja działań spółki. Ostatnim etapem będzie ujednolicenie rozliczeń finansowych obu pionów i przejęcie kontroli nad - Space & Strategic Missiles Operations przez nowy menedżment. Zmiany mają wejść w życie 3 stycznia przyszłego roku.

Na czele nowego oddziału ma stanąć G. Thomas Marsh, dotychczasowy prezes i główny menedżer "kosmicznej" części Lockheeda. Leonard F. Kwiatkowski, dotychczasowy wiceprezes "rakietowego" pionu firmy będzie zastępcą Marsha.

Lockheed z rocznymi obrotami rzędu 24 mld USD rocznie jest jednym z największych koncernów zbrojeniowych na świecie. Firma realizuje kontrakt na produkcję samolotu wielozadaniowego nowej generacji (JSF) dla sił zbrojnych USA i Wielkiej Brytanii. Lockheed bierze też udział w przetargu na sprzedaż Polsce samolotów F-16.