Mirosław Gronicki,
główny ekonomista
BIG Banku Gdańskiego
To, co powinno się zmienić, to przede wszystkim poziom wydatków socjalnych z budżetu. Relatywnie jesteśmy najbardziej opiekuńczym państwem w Europie Środkowowschodniej. Problem w tym, że ze względów politycznych nie da się tego przeprowadzić szybko. Wprowadzanie tych zmian zajmie całe lata. Minister Kołodko musiałby mieć niesamowity dar przekonywania, by to znacząco przyspieszyć. On raczej zdecyduje się na metodę małych kroków. Rewolucji nie będzie, bo jest politycznie niewygodna, a poza tym byłaby dodatkowym szokiem, na który nałożyłby się wstrząs związany z wejściem Polski do Unii Europejskiej. I dlatego nie spodziewam się np. istotnych zmian w systemie podatkowym, do czego nawołuje prasa.
Rafał Antczak,