Oprócz funduszy poręczeniowych, o wsparcie z agencji mogą się też ubiegać fundusze pożyczkowe. Całe przedsięwzięcie to element programu "Kapitał dla przedsiębiorczych", przyjętego przez rząd jeszcze w sierpniu tego roku. Zakłada on powstanie sieci instytucji tego typu w całym kraju. Łącznie mają działać 32 fundusze o zasięgu regionalnym i 200 na lokalnych rynkach.

Na przełomie sierpnia i września BGK i PARP ogłosiły konkurs dla działających już instytucji. Stawką było 15 mln zł, jakie w tym roku miało trafić do powstającego systemu. W porównaniu z całością kosztów rozłożonych na lata 2003-2006 to niewielka kwota. Zgodnie z założeniami programu, aby osiągnąć tzw. minimalną kapitalizację systemu, potrzeba będzie ok. 290 mln zł z publicznych środków. To właśnie one mają być głównym źródłem zasilania systemu w fazie jego budowy. Choć w programie zapisano, że przy tworzeniu funduszy poręczeniowych pewną rolę może odegrać sektor komercyjnych usług finansowych, to jednak przedstawiciele resortu gospodarki nie spodziewają się zbyt dużego zaangażowania z jego strony. W 2006 r. kapitalizacja 232 funduszy ma wynosić 1,5-2 mld zł.

Na razie w harmonogramie wykonania programu jest niewielkie opóźnienie. Okazało się, że przynajmniej dwie trzecie puli środków zaplanowanych na ten rok nie zostało jeszcze rozdysponowanych. PARP poczyniła pewne oszczędności, o które może powiększyć oferowane dotacje. Z nieoficjalnych informacji wynika, że jest to ok. 7 mln zł. Ostatecznie decyzje w tej sprawie jeszcze jednak nie zapadły.

To nie jest pierwszy poślizg, jaki przytrafił się przy tworzeniu systemu. Z ponad tygodniowym opóźnieniem BGK przejął środki z tzw. funduszu stabilizacyjnego. Pozyskane w ten sposób 70 mln zł ma zasilić system funduszy poręczeniowych w pierwszym etapie jego tworzenia.

Do konkursu przystąpiło ok. 70 działających już instytucji. Z tego 34 prowadzą fundusze poręczeniowe. - O wsparcie kapitałowe ze strony BGK ubiegało się 11. Wybraliśmy 6 z nich. Z warunków konkursu wynikało, że preferowane miały być większe jednostki o zasięgu regionalnym - mówi Tomasz Sypuła, p.o. dyrektora Departamentu Krajowego Funduszu Poręczeń Kredytowych w BGK. Według niego, w ciągu najbliższych dni zostaną ustalone warunki obejmowania przez bank akcji i udziałów w tych funduszach.