Wczorajsza sesja przyniosła zmianę trendu krótkoterminowego na wzrostowy. Wykres kontraktów marcowych znalazł się ponad lokalnym szczytem z 27 grudnia, co oznacza, że oprócz sekwencji coraz wyżej położonych dołków, mamy także coraz wyżej położone wierzchołki. Przełamana została także spadkowa linia trendu, obejmująca cały grudniowy spadek. Takie zachowanie daje posiadaczom długich pozycji nadzieję na wzrost w okolice 1265 pkt., choć za wcześnie jeszcze jest, żeby mówić o powrocie do średnioterminowego trendu wzrostowego. Silne sygnały kupna pojawiły się na wykresach RSI i Ultimate. Obydwa oscylatory zdecydowanie przekroczyły poziom równowagi i znajdują się na najwyższym poziomie od miesiąca.

Gwałtowny wzrost notowań komplikuje ocenę kierunku trendu średnioterminowego. Po wczorajszej zwyżce podważona została wiarygodność sygnału sprzedaży, jakim był spadek poniżej lokalnego szczytu koniunktury z początku listopada 2002 r. Niemniej nie przekreślam szans niedźwiedzi na ponowne przejęcie kontroli nad rynkiem. Dopiero zamknięcie sesji ponad 1250 pkt. oznaczać będzie powrót do trendu wzrostowego.

Entuzjazmu głównego rynku kontraktów nie podzieliły wczoraj kontrakty na MIDWIG. Ich kurs wzrósł tylko 3 pkt., co pozwoliło na osiągnięcie 952 pkt. przez wykres kontynuacyjny. Korekta trendu wzrostowego rozpoczęła się z 968 pkt. i dopiero przekroczenie tej wartości będzie sygnałem kupna. Wykres kontynuacyjny kontraktów na MIDWIG znajduje się w trakcie ruchu powrotnego do linii szyi formacji podwójnego dna. To oznacza, że zamknięcie ponad 968 pkt. może oznaczać początek nowej, dynamicznej fali wzrostowej. To może też być wyprzedzający sygnał dla głównego rynku kontraktów.