Złoty otworzył się wczoraj przy odchyleniu od starego parytetu na poziomie 8,3%. Było to nieznacznie powyżej 8,2% na środowym zamknięciu, jednak istotne jest, że nominalne kursy obu głównych walut znajdowały się w zupełnie innym miejscu niż w środę po południu. Spowodowane to było gwałtownym wzrostem eurodolara w środę późnym popołudniem i później w nocy z 1,039 do 1,052. W rezultacie wczoraj na otwarciu kurs USD/PLN wynosił 3,826, wobec 3,855 na środowym zamknięciu, a EUR/PLN wynosił 4,023 wobec 4,006. W trakcie wczorajszej sesji kurs USD/PLN poruszał się w wąskim przedziale 3,821-3,832, natomiast EUR/PLN podążał za eurodolarem przy niskich obrotach. Spadek eurodolara do 1,048 spowodował, że na koniec sesji za euro płacono 4,012 złotego. Odchylenie od starego parytetu znajdowało się natomiast na poziomie nieco poniżej 8,4%.
Podczas dzisiejszej sesji głównym czynnikiem mającym wpływ na kurs złotego będzie eurodolar.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora